logo

„Lobbyści. Zachodni rzecznicy polskiej niepodległości. W Wersalu” tom 1

„Lobbyści. Zachodni rzecznicy polskiej niepodległości. W Wersalu”, tom 1 - Recenzja

Dane szczegółowe:
Autor: Andrzej Turkowski (red.)
Wydawca: Ośrodek Karta
Rok wydania: 2021
Okładka: Twarda
Liczba stron: 367

Książkę do recenzji otrzymałem dzięki życzliwości Ośrodka Karta, za co składam serdeczne podziękowania.

„Od wielu dniu jesteśmy zalewani potokiem delegacji Polaków. Przyjeżdżają, w coraz większych grupach, nie tylko z Krakowa i Chicago, czyli miejsc, gdzie Polaków jest bez liku, ale właściwie ze wszystkich zakątków świata. Każda z tych delegacji twierdzi, że jest tą jedyną właściwą – należycie uprawnioną do reprezentowania Polonia Restituta” (s.150)

Historia odzyskania przez Polskę niepodległości po 1918 r. to wielowątkowa epopeja, która nie przestaje fascynować. Powstanie państwa polskiego po 123 latach niewoli, było możliwe dzięki pracy, walce, wierze oraz wytrwałości tysięcy osób. Warto wydarzeniom sprzed ponad 100 lat, przyjrzeć się także z perspektywy zachodnich polityków, dziennikarzy, biznesmenów i wojskowych, którzy „lobbowali” za niepodległym państwem polskim.

„Lobbyści. Zachodni rzecznicy polskiej niepodległości” to dwutomowa edycja źródłowa, która zawiera teksty przedstawicieli zachodnich elit politycznych, dotyczące kształtowania się niepodległości Polski w latach 1914-1920. W pierwszym z tomów, który przedstawię w dzisiejszym odcinku, dotyczy lat 1914-1919. W publikacji zaprezentowano 10 tekstów (9 Amerykanów, 1 Brytyjczyka), którymi są fragmenty wspomnień, listów, notatek, pism urzędowych czy dyplomatycznych. Materiały koncentrują się na latach Wielkiej Wojny oraz konferencji pokojowej w Paryżu. Poznajemy przede wszystkim amerykański punkt widzenia na odzyskanie przez Polskę niepodległości oraz jej roli w powojennym świecie.

Teksty, które zostały zaprezentowane w pierwszym tomie „Lobbystów” mógłbym podzielić na dwie kategorie – oficjalne oraz prywatne. W przypadku tych pierwszych, mamy tutaj przede wszystkim pokazanie w praktyce, realizacji polityki Wodorowa Wilsona w postaci jego słynnych „14 punktów”. W przypadku pism prywatnych, poznajemy niezwykle ciekawe kuluary rozmów z polskimi przedstawicielami elit politycznych (np. Dmowski, Paderewski), osobiste refleksje autorów nad historią Polski czy opinie na temat mentalności Polaków, ich wad oraz zalet. Zachodnie spojrzenie na problemy, z którymi musieli zmierzyć się Polacy – kwestia granic, sprawa przynależności Górnego Śląska czy Gdańska, konflikty z sąsiadami, jest niezwykle interesujące. To co dla Polaków wzbudzało bardzo wiele emocji i było niekiedy sprawą „życia i śmierci” z zachodniej perspektywy było mniej znaczącym problemem lub „jednym z wielu”, który trzeba było rozwiązać po zakończeniu działań wojennych.

„Od momentu objęcia przez pana Paderewskiego przywódczej roli w sprawach Polski moje pierwsze wrażenie o nim zaczęło się zmieniać. Zdałem sobie sprawę, że nie doceniałem jego wrodzonego geniuszu w zakresie przywództwa politycznego, które okazało się tak skuteczne w okolicznościach, jakie wystawiłyby na próbę mądrość człowieka dysponującego o wiele dłuższym doświadczeniem w życiu publicznym” (s.339)

Jakie teksty znajdziemy w pierwszym tomie „Lobbystów”? Publikacje otwiera esej amerykańskiego historyka Archibalda Cary’ego Coolidge dotyczący kwestii narodów w Europie u progu I wojny światowej. Następnie możemy przeczytać fragmenty dzienników doradców prezydenta USA, Edwarda Mandella House i Jamesa T.Schotwella czy jego osobistego tłumacza Stephena Bonsala (szczególnie ciekawe, ze względu na doskonały, gawędziarski styl autora). Kolejny z tekstów jest refleksją amerykańskiego prawnika Davida Huntera Millera, zaangażowanego w przygotowanie statutu Ligii Narodów. Interesująco prezentuje się zamieszczona w tomie, korespondencja brytyjskiego doradcy MSZ Jamesa Headlama-Morleya, która jest poświęcona problemowi miasta Gdańsk. Natomiast na kartach dziennika Hugha Gibsona, poznajemy kulisy alianckiej misji do państw, które powstawały po upadku monarchii austro-węgierskiej. Książkę zamykają dwa teksty historyka Roberta Howarda Lorda oraz sekretarza stanu USA Roberta Lansinga. Pierwszy z nich jest analizą postanowień, które dotyczyły kwestii Polski po podpisaniu traktatu wersalskiego, drugi natomiast jest wspomnieniem dotyczącym postaci Ignacego Paderewskiego.

Jak zaznaczyłem na początku, odzyskanie przez Polskę niepodległości po 1918 r. to historia, z której wciąż można czerpać niezwykle ciekawe inspiracje. Lektura „Lobbystów” pozwala na zobaczenie zachodniej (amerykańskiej) perspektywy na rzecz odbudowy polskiej państwowości. To opowieść o idealizmie, chęci zrozumienia skomplikowanej sytuacji Polaków żyjących w trzech różnych zaborach, czy wreszcie ułożenia powojennego świata, w którym gra interesów graczy dużych i małych, była pełna niespodzianek i zwrotów akcji. Recenzja drugiego tomu ukażę się w czerwcu.

„Wiele zła w przypadku Polski, jak sobie wyobrażam, powstało z tego, że Polacy nie ponoszą odpowiedzialności za rządzenie. Karmili się marzeniami, a marzenia są często niezdrowe. Moim lekarstwem na to byłaby – jak mówię – ciężka praca budowania państwa, ale niemożliwe jest oczekiwanie od nich tego tak długo, jak długo ich najbardziej podstawowe potrzeby życiowe pozostają niezaspokojone i jak długo materiały konieczne do wznowienia funkcjonowania przemysłu są niedostępne” (s.222)

Inne recenzje