FDR – recenzja

Dane szczegółowe: 

Autor: Jean Edward Smith

Wydawca: Napoleon V

Rok wydania: 2017

Okładka: twarda

Liczba stron: 770

Franklin Delano Roosvelt był najdłużej sprawującym władzę prezydentem USA. Kim był FDR? Dumnym arystokratą, wychowanym przez nadopiekuńczą matkę? Człowiekiem z wysokich sfer, który potrafił zrozumieć potrzeby najuboższych Amerykanów? Wybitnym politykiem, którego zmieniła choroba polio? Na wszystkie postawione tutaj pytania, w interesujący sposób odpowiada praca Jeana Edwarda Smitha.

Smith jest amerykańskim historykiem, oraz autorem m.in. recenzowanego przeze mnie wcześniej „Eisenhoovera. Generała i męża stanu”. Wspomniana praca, zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie i byłem ciekawy jak z postacią twórcy Nowego Ładu (New Deal) poradził sobie Smith. Pisząc krótko: doskonale. Czytelnik otrzymuję kompleksową biografię człowieka, który przez 4 kadencje prezydenckie kreował politykę wewnętrzną oraz zewnętrzną USA. Smith, zgrabnie łączy w jednej biografii, wątki prywatne oraz działalność polityczną 32 prezydenta USA. Życie osobiste Roosvelta jest przedstawione w sposób interesujący, z nakreśleniem cech osobistych i charakteru, które wykorzystywał z powodzeniem w swojej działalności publicznej ten amerykański polityk. Życie osobiste prezydenta zostaje przedstawione w sposób obiektywny, bez szukania zbędnych sensacji oraz z należytym szacunkiem. Trzeba przyznać, że FDR nie był wzorowym mężem oraz troskliwym ojcem. Był natomiast, bardzo dobrym synem dla swojej matki, która miała ogromny wpływ na jego wychowanie oraz późniejszy styl życia.

Jednakże to nie życie prywatne, ale działalność polityczna stanowi clou książki Smitha. W tym przypadku, amerykański historyk koncertuję się przede wszystkim na polityce wewnętrznej FDR jako prezydenta USA. Smith dokładnie przedstawia wszystkie reformy administracyjne i społeczne, które przeprowadził w ciągu swoich kadencji Rooselvet. Sporo miejsca zostaje poświęcone zagadnieniom związanym z realizacją programu „New Deal” czy bataliom Roosvelta o Sąd Najwyższy USA. Interesująco zostaje pokazane w jaki sposób główny bohater książki wykorzystywał nowe środki masowego przekazu – w tym przypadku radio – aby docierać ze swoim przesłaniem („Rozmowy przy kominku”) pod przysłowiowe strzechy amerykańskich domostw. Książka Smitha to również ciekawy portret amerykańskiego środowiska politycznego w pierwszej połowie XX w. Sposoby prowadzenia kampanii politycznej, charakterystyka „grubych ryb” Demokratów i Republikanów, czy wreszcie przedstawienie programów politycznych, które docierały do określonych grup wyborców, stanowią ważny element książki Smitha.

W przypadku, realizowanej przez FDR polityki zagranicznej, Smith jest zdecydowanie bardziej oszczędny w szczegółowych opisach. Dyplomacja zagraniczna, którą prowadził Roosvelt i jego sztab, ukazana jest w szerszym kontekście, w przypadku wydarzeń z okresu II wojny światowej. Najwięcej miejsca jest poświęcone relacjom amerykańsko-brytyjskim oraz osobistym spotkaniom Churchilla z FDR. Relacje z pozostałymi państwami europejskimi, Japonią czy Związkiem Sowieckim, są przedstawione skrótowo. Nawet konferencje Wielkiej Trójki, które decydowały o losach powojennego świata, w biografii Smitha, zajmują raptem parę akapitów. Mi osobiście brakowało w publikacji, szerszej opisu działalności zagranicznej FDR. Być może wynika to z polskiego postrzegania Roosevelta jako polityka kojarzonego, głównie poprzez konferencję w Teheranie czy Jałcie.

Z książką Smitha, na pewno warto się zapoznać. To interesująca historia człowieka, który stworzył z USA „arsenał demokracji” i dał podstawy do osiągnięcia przez Stany Zjednoczone statusu supermocarstwa w drugiej połowie XX wieku.

Komentowanie wyłączone.

Facebook