logo

Niemieckie mundury II wojny światowej

Niemieckie mundury II wojny światowej - Recenzja

Dane szczegółowe:
Autor: Stephen Bull
WWydawca: Wydawnictwo RM
Rok wydania: 2022
Okładka: Twarda
Liczba stron: 272

Książkę do recenzji otrzymałem dzięki życzliwości wydawnictwa RM za co składam serdeczne podziękowania.

Elementy garderoby wydawane żołnierzom i podoficerom wojsk lądowych odnotowywano w książeczkach żołdu. Adnotacje aktualizowano w miarę wydawania nowych przedmiotów. Na podstawie zmian i rozszerzeń podstawowego formularza wklejonego do książeczki żołdu można prześledzić jak zmieniało się umundurowanie i wyposażenie jej posiadacza. (s.50)

Oglądając archiwalne zdjęcia czy filmy z okresu II wojny światowej widzimy zazwyczaj tylko skromną część wyposażenia żołnierzy, którzy brali udział w tym największym konflikcie w dziejach ludzkości. Brytyjski historyk Stephen Bull zabiera nas w intersującą podróż w przeszłość, prezentując niezwykle ciekawe detale dotyczące umundurowania (i nie tylko) armii niemieckiej w latach II wojny światowej.

Publikacja Stephena Bulla jest podzielona na siedem rozdziałów i wbrew temu co może sugerować tytuł nie dotyczy wyłącznie samych mundurów Wehrmachtu. Właściwie jest to rozbudowane kompendium wiedzy dotyczące wyposażenia niemieckich żołnierzy w latach 1939-1945. Każdy z rozdziałów (I -Mundury; II – Nakrycia głowy; III – Wyposażenie osobiste; IV – Broń strzelecka; V – Broń wsparcia i specjalnego przeznaczenia; VI – Umundurowanie i wyposażenie specjalne; VII – Medale i odznaczenia wojsk lądowych) prezentuje osobny aspekt ekwipunku żołnierzy w mundurze „feldgrau”.

Każdy z rozdziałów składa się z części teoretycznej oraz praktycznej. Na część teoretyczną przypada rozbudowany tekst historyczny prezentujący poszczególną część wyposażenia żołnierzy niemieckich. Autor prezentuje genezę powstania danego elementu, jego modyfikacje oraz ulepszenia, wyróżniające się cechy, wady oraz zalety. W przypadku części praktycznej zostaje zaprezentowany bardzo bogaty materiał zdjęciowy na który składają się archiwalne fotografie oraz współczesne zdjęcia prezentujące dany artefakt. Nie brak również zaprezentowania krótkich historii pojedynczych żołnierzy, jeżeli ma ono powiązanie z danym przedmiotem prezentowanym na kartach albumu.

Oprócz karabinu najlepszym przyjacielem żołnierza armii niemieckiej była saperka umożliwiająca mu „okopanie się”, czyli ukrycie się i ochronę na polu bitwy. Stara niemiecka maksyma wojskowa głosi: Pot oszczędza krew. W okresie międzywojennym i przez znaczną część II wojny światowej w armii niemieckiej regulaminowym narzędziem służącym do okopywania się był „kleines Schanzzeug” (dosłownie – małe narzędzie do okopywania. (s.104)

Czytając książkę trzeba mieć świadomość, że jest to przede wszystkim opowieść o dziesiątkach przedmiotów związanych z prowadzaniem działań zbrojnych, które stały się niemym świadkiem krwawych walk II wojny światowej. Autor w swojej narracji skupia się przede wszystkim na ciekawej analizie poszczególnych przedmiotów żołnierzy armii niemieckiej, zasypując czytelnika licznymi ciekawostkami. Muszę przyznać, że takie ujęcie historii lat 1939-1945, z perspektywy pojednyczh przedmiotów jest bardzo ciekawe. Interesująco jest poczytać o ewolucji plecaków czy peleryn używanych przez żołnierzy Wehrmachtu. Te z pozoru mało interesujące aspekty potrafią naprawdę zaciekawić i skłonić do poszerzenia swojej wiedzy.

Książka Stephena Bulla uzmysławia także czytelnikowi jak gigantyczną ilość wyposażenia potrafi wyprodukować każda armia, aby zaspokoić potrzeby walczących w jej szeregach żołnierzy. Za każdym wyprodukowanym przedmiotem – czy to w produkcji masowej lub na specjalne okazje – kryje się zawsze historia pewnego człowieka, który z własnej woli, obowiązku lub przymusu został zaangażowany w tryby wojennej machiny. Na koniec warto dodać, że polskie wydanie zostało uzupełnione o interesujące przypisy redaktora merytorycznego, korygujące niektóre z informacji pojawiających się w głównej narracji. Całość książki została wydana w twardej oprawie z obwolutą na papierze kredowym.

Nie ulega wątpliwości, że Krzyż Rycerski odniósł sukces jako odznaczenie mające na celu wyróżnienie wyjątkowej odwagi i przedstawienie przykładów do naśladowania. Podczas wojny żołnierzy odznaczonych Krzyżem Rycerskim fetowano w niemieckiej prasie i na pocztówkach. Jeszcze w XXI wieku odznaczeni Krzyżem Rycerskim weterani II wojny światowej rozpowszechniali podpisane fotografie, choć większość z nich była w pewnym stopniu splamiona niekwestionowanymi ekscesami nazistowskiego reżimu, który ich uhonorował. (s.260)

Inne recenzje